Мистрали. К чему это привело. | InfoRuss
MISTRALE. DO CZEGO TO DOPROWADZIŁO....
Są to refleksje na temat ciągłości działań politycznych i wojskowych jednego kraju, które niektórzy nazywają stacją benzynową.
Nie obrażam się na stacji benzynowej, wiele krajów świata jest gotowych oddać wszystko, tylko po to, by mieć takie możliwości, jakie ma Rosja.
Same Stany są gotowe gardło przegryźć konkurentom, żeby tylko sprzedać swoją ropę naftową lub gaz komu im wygodnie, lecz stacją benzynową z jakiegoś powodu, my jesteśmy, cóż, Bóg będzie im sędzią.
Chcę pofantazjować na temat francuskich Mistrali, które owszem i nie są rosyjskimi, a cóż, zostały egipskimi. Po tej, dosyć brzydkiej historii z helikopterowcami, Francja wyszła ze zbankrutowaną stocznią, Rosja z zamówieniem na wyposażenie Mistrali w śmigłowce, a Egipt otrzymał, w zasadzie, nienajgorsze okręty. Prawda Rosja otrzymała pełny komplet dokumentacji technicznej na te koryta i byle jakie technologie ich budowy, lecz tu już nie ma rady, Francja zatrzasnęła dziób.
Otóż, o czym to ja…Tak, o Mistralach i o niedawnej umowie z Syrią. Nie słyszeliście? W zasadzie to nie szczególnie reklamowali, myślę, że roztropnie, a po co wrzeszczeć o rzeczach, o których nie jest przyjęte wrzeszczeć. Syryjski port Tartus oddany Rosji w dzierżawę na 49 lat. Oto takie sprawy, chłopaczki…
Dla tych którzy są w temacie, objaśniał nie będę, pozostałym powiem że to nie jest zwykła dzierżawa, która i tak była, to dzierżawa zupełnie inna. CAŁY port oddany, a nie kilka pomostów cumowniczych, jak to było wcześniej. A to znaczy pełnoprawne rozmieszczenie wojskowego ugrupowania w Syrii, lecz już na własnym terytorium. Jest to ochrona dla pól naftowych, w które zaangażowane są nasze firmy, to pełnoprawna komercyjna praca portu, to dostawy wszystkich ładunków do Syrii i wywóz z niej i jak wisienka na torcie, jest to absolutne lekceważenie dla całego Departamentu Stanu USA i dla całej grupy okrętów. A co mają z tym wspólnego Mistrale?
A to, że pierwszy rosyjski helikopterowiec pojawi się do 2022 r., przynajmniej tak mówił rosyjski wiceminister obrony Jurij Borysow. Ogólnie rzecz biorąc, helikopterowce są przydatne dokładnie w takich miejscach jak Morze Śródziemne, są tam wygodne i całkiem na miejscu, w przeciwieństwie do dużych i zbędnych lotniskowców, które są dobrze w formatach oceanicznych.
Dzięki rozmieszczeniu w Tartus (miasto portowe w północno-zachodniej Syrii) pełnoprawnego systemu obrony powietrznej można zapomnieć o jakiejkolwiek agresywności NATO w tych miejscach. A NATO bardzo dobrze to rozumie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz