No, ale to już jest skurwysynstwo...😡😡😡
Wszystko to jednak nic wobec „scenografii programu😡😡", na tle której komentowano ukraińską prowokację w Cieśninie Kerczeńskiej. Na żółtym tle widniała bowiem czaszka z piszczelami, która miała twarz prezydenta Rosji Władimira Putina. Stylizowano ją na wzór trupiej czaszki przyklejanej na puszki z gazem Cyklon B, którym truto Żydów i inne ofiary obozów hitlerowskich w komorach gazowych. Mało tego, napis Rassija stylizowano pod runy „SS" - czyli jedną z czterech organizacji nazistowskich, skazanych przez Trybunał Norymberski w roku 1946 jako organizację przestępczą.
Dobór rozmówców nie dziwi, gdyż prowadzący sam jest znanym rusofobem. 1 września 2009 przed sopockim hotelem Sheraton, gdzie odbywała się konferencja z udziałem ówczesnego premiera Rosji Władimira Putina, pojawiła się grupa kilkudziesięciu osób, wśród nich jedna przebrana za ogromnego… penisa z napisem "Putin". Jak się potem okazało, w stroju tym ukrywał się Rachoń.😡😡😡
To co miało miejsce w państwowej polskiej telewizji dalece wykracza poza ramy dyplomacji a nawet najsurowszej krytyki dziennikarskiej, jest jawnym przejawem zezwierzęconej rusofobii i siania nienawiści pomiędzy narodem polskim i narodami Federacji Rosyjskiej. Zachowanie takie zasługuje tylko na potępienie.
Polski Kodeks Karny w Art. 136. mówi:
§ 2. Kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dopuszcza się czynnej napaści na osobę należącą do personelu dyplomatycznego przedstawicielstwa obcego państwa albo urzędnika konsularnego obcego państwa, w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.‼️‼️
Zaś § 3 dookreśla, że. Karze określonej w § 2 podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej publicznie znieważa osobę określoną w § 1‼️‼️

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz