poniedziałek, 1 października 2018

Люди второго сорта : американский офицер обвинил солдат ВСУ в непрофессионализме | PolitCentr-NEWS

Люди второго сорта : американский офицер обвинил солдат ВСУ в непрофессионализме | PolitCentr-NEWS

"Ludzie drugiego sortu": amerykański oficer oskarżył żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy o nieprofesjonalizm

Emerytowany kapitan pierwszej rangi United States Navy, Harrych Tabach na antenie ObozTV zarzucił ukraińskim żołnierzom nieprofesjonalizm.



Tak oficer odreagował na oświadczenie ukraińskiego eksperta, który użalił się na problemy z ubezpieczeniem dla żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy. Wcześniej, w tym samym  programie, specjalista w sferze uzbrojenia opowiedział, że poszkodowanym w skutek niewłaściwego wykorzystania sprzętu wojskowego żołnierzom, nie wypłaca się ubezpieczenia. Według jego poglądu, w ten sposób za błąd karzą nie tylko ukraińskich żołnierzy, lecz również ich rodziny.

Z kolei, Tabach zaznaczył, że w amerykańskiej armii podobny brak profesjonalizmu jest niedopuszczalny.

Kapitan podkreślił, że w USA odpowiedzialność za zepsucie przez żołnierzy sprzętu, ciąży na barkach dowódców, którzy nie nauczyli szeregowców dyscypliny lub określonych zachowań.

"Dlatego, jeżeli nawet u mnie żołnierz po służbie pojechałby do domu samochodem, nie dojechał, bo uczestniczył w kraksie, — to będzie moja wina, bo to u mnie służy niezdyscyplinowany żołnierz, a mojej karierze będzie koniec", — dodał.

Problemy ukraińskiej armii oficer objaśnił brakiem profesjonalizmu i rekrutacją "złodziejskich ludzi".

"Tu brak profesjonalizmu, fachowców <…> Niekiedy specjalistów zastępują ludzie drugiego gatunku, złodzieje, dlatego wybucha ta "rura" "(moździerz "Młot". — Prim. Red.), — kończył kapitan.

W lipcu Ministerstwo obrony Ukrainy podało, że podczas ćwiczeń taktycznych na poligonie w obwodzie Rowienskim z powodu eksplozji moździerza ukraińskiej produkcji "Młot" zginęło trzech wojskowych, a dziewięciu odniosło rany. Po tragedii wykorzystanie "Młota" było tymczasowo wstrzymane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz