sobota, 14 stycznia 2017

"..podczas gdy prezydent mówi o „wojnie z Rosją” i konieczności nałożenia sankcji na Moskwę, jego firma „ze szkodą dla Ukrainy” sprzedaje swoje wyroby na Krymie i organizuje pracę w rosyjskim Lipiecku..."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz